Czy są jakieś dobre strony kryzysu gospodarczego?
Tak. Unia Europejska w jeszcze większym stopniu będzie mogła kontrolować twoje życie i twoje pieniądze.
Witamy w nowoczesnym związku socjalistycznym (to już za 4 dni).
Najciekawsze artykuły z polskiej prasy otworzą ci oczy na świat. Newsy, wiadomości, wydarzenia, felietony, reportaże z gazet i czasopism, to wszystko znajdziesz na tym blogu. Prasa codzienna.
Czy są jakieś dobre strony kryzysu gospodarczego?
Tak. Unia Europejska w jeszcze większym stopniu będzie mogła kontrolować twoje życie i twoje pieniądze.
Witamy w nowoczesnym związku socjalistycznym (to już za 4 dni).
Dla tych co wierzą, że obecny kryzys już się skończył i wszystko będzie dobrze (tak jak zwykle) polecan film o wspaniałym życiu bogatych amerykanów. Niestety wszyscy oni żyli ponad stan przez długie lata i teraz muszą za to zapłacić.
Oglądając taki materiał zastanawiam się jak to się skończy w Polsce. Jak wiele stracimy.
Jak bardzo niebezpieczna jest świńska grypa przedstawia poniższy graf
Czyli co dwusetna osoba zarażona świńską grypą umrze (przy sezonowej grypie śmiertelność jest pięć razy mniejsza).
Zarażona osoba ma 120 razy większe szanse na przeżycie niż zarażona ptasią grypą.
Osoby chore na AIDS (leczone) umierają 40 razy częściej.
Jeśli w Polsce na świńska grypę zachoruje 2 000 000 osób to statystycznie umrze na nią 10000 osób.
W związku z powyższymi danymi czy statystyczna w miarę zdrowa osoba powinna obawiać się swoje życie? Raczej nie. Umrą osoby, których organizmy już teraz są osłabione innymi chorobami. Grypa dokończy dzieła.
Największym zagrożeniem jest mutacja wirusa. Jeśli zmieni się w bardziej niebezpieczną odmianę statystyka może wyglądać gorzej.
24 października 2009 we Wrocławiu odbył się tzw. “marsz równości“.
Wg policji uczestniczyło w nim 250 osób
Grupę tą chroniło 350 policjantów. Oczywiście nie byli to panowie dzielnicowi w miękkich czapeczkach tylko oddział prewencji (w kaskach, kamizelkach i z tarczami). Marsz trwał 2 godziny.
Ile kosztowała Wrocławiaków ta impreza? Sądzę, że co najmniej 70000 zł (350 policjantów x 200zł). Nie liczę żadnych kosztów związanych ze stratami mienia i zdrowia policjantów.
Czas najwyższy, żeby protestanci zaczęli płacić za ochronę swoich imprez. Nie dotyczy to tylko marszów równości.
A tak nawiasem pisząc niejaka Mirosława Makuchowska ze stowarzyszenia KPH stwierdziła: “Jest nas 2,5 miliona, nie możemy być traktowani gorzej niż osoby heteroseksualne”.
W takim razie gdzie jest reszta nienormalnych seksualnie polaków (powszechnie nazywanych gejami i lesbijkami). Moim zdaniem odpowiedzi są dwie (jedna nie wyklucza drugiej):
- w rzeczywistości liczba ta jest ok pięciokrotnie niższa. Nienormalni seksualnie stanowią ok 1-2% populacji,
- najwidoczniej homoseksualiści nie chcą oni być reprezentowani przez Kampanię Przeciw Homofobii i nie chcą przywilejów.
Pomóż sobie już dziś. Podpisz petycję wspierająca Vaclava Klausa.
Podpisuję</a
Fragment wywiadu z Markiem Belką.
Czy nowe, restrykcyjne regulacje, zwłaszcza w sektorze finansowym, jakie w wyniku kryzysu przeforsują rządy na świecie, spowodują, że ożywienie będzie wolniejsze?
Jeśli zalecimy bankom gwałtowne zwiększenie kapitałów, to może być to o tyle niebezpieczne, że nie będą miały możliwości udzielania kredytów firmom. Ale z drugiej strony presja, by przez nowe regulacje spowodować zwiększenie kapitalizacji w sektorze bankowym jest uzasadniona, bo widzieliśmy, co się stało. Gdyby nie nowe miliardy kapitałów, nie uniknęlibyśmy katastrofy światowej gospodarki. Upadł jeden bank, po czym rządy najpoważniejszych krajów świata powiedziały: nie dopuścimy do upadku żadnej innej ważnej instytucji finansowej. To była niesłychana i historyczna deklaracja polityczna. Gdyby nie to, wiele banków by zbankrutowało jak Lehman Brothers. AIG, Citi czy Royal Bank of Scotland na pewno by nie przetrwały. A gdyby nastąpiła fala upadłości, tobyśmy się nie pozbierali i wrócili do epoki kamienia łupanego. To nie byłoby -5 proc. PKB, tylko -25 proc.
Źródło: To dobrze, że Polska nie uległa panice
Cezary Szymanek , Jakub Kurasz 12-10-2009
Może ktoś zna Pana Belkę osobiście. Niech podpowie mu aby napisał pracę naukową o “Niezrównanej roli i wkładzie bankowości w rozwój cywilizacji”
Na pewno załapał by się na Nobla. Polacy mogliby być dumni z kolejnego pisarza. W końcu byłby to pierwszy polski Nobel z literatury za pracę science fiction.
Źródło: Rzeczpospolita
Prokurator Bogusław Olewiński, który zamierza postawić zarzuty Mariuszowi Kamińskiemu, był w latach 1985-1990 zarejestrowany jako współpracownik Służby Bezpieczeństwa – dowiedział się portal Fronda.pl.
Rzeszowski prokurator został zarejestrowany przez SB, gdy był studentem Uniwersytetu w Rzeszowie. Najpierw przez wydział III, potem przez wydział B Służby Bezpieczeństwa. – Pierwszy z tych wydziałów zajmował się walką z tzw. przeciwnikiem wewnętrznym, prócz Kościoła, którym zajmował się wydz. IV. Wydział B prowadził obserwacje, to były najczęściej osoby, które chodziły za figurantami, zajmowały się regularnym szpiegowaniem, często to byli szatniarze, portierzy, ale nie tylko – mówi w rozmowie z portalem Fronda.pl historyk IPN Antoni Dudek. Próbowaliśmy się skontaktować z prokuratorem Olewińskim, ale nie odbierał telefonu.
Jak dokładnie wyglądały kontakty Olewińskiego z SB? To będzie raczej trudne do ustalenia, bo jego teczka została zniszczona w 1990 roku. Zachowała się natomiast karta rejestracyjna. – Jeśli zachowała się teczka, a nie zachowały się inne materiały, wówczas dla sądów nie jest to dowodem dla współpracy. Jeśli jednak w ewidencji znajduje się pseudonim, a szczególnie numer rejestracji, wówczas można odnaleźć daną osobę w innych dokumentach – mówi Antoni Dudek.
Wyrok skazujący Mariusza Kamińskiego może zapaść już dzisiaj i będzie prawdopodobnie pretekstem do zdymisjonowania szefa CBA przez premiera Donalda Tuska. Dla rządu to bardzo korzystne, bo zmniejsza szanse na wyjaśnienie sprawy tzw. afery hazardowej, w którą zamieszani są najbliżsi współpracownicy Tuska.
Treść zarzutów jest objęta tajemnicą. Wiadomo jedynie, że dotyczą nadużycia władzy przy prowadzeniu akcji CBA ws. afery gruntowej w 2007 roku. Jeden z prokuratorów, który widział akta sprawy twierdzi w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że nie ma w nich wystarczających dowodów, aby postawić zarzuty Mariuszowi Kamińskiemu.
Podobnie twierdził także – zdaniem Mariusza Kamińskiego – prokurator Bogusław Olewiński. Ale podobno zmienił zdanie i szef CBA uważa, że wyrok dla niego niekorzystny będzie spowodowany naciskami politycznymi. Informował o tym m. in. w piśmie do ministra sprawiedliwości Andrzeja Czumy. Prokurator Olewiński prowadzący postępowanie wielokrotnie miał bowiem stwierdzać, że na bazie zgromadzonego materiału nie ma podstaw do formułowania zarzutów w tej sprawie. “Pan prokurator Olewiński sygnalizował podczas rozmów po przesłuchaniach funkcjonariuszom CBA, że uniemożliwiono mu umorzenie sprawy. Nacisk na jego osobę wywierał ówczesny Prokurator Krajowy Marek Staszak, który podczas bezpośredniej rozmowy domagał się postawienia mi zarzutów” – napisał Kamiński w liście do Andrzeja Czumy. Zdaniem szefa CBA, prokurator Olewiński twierdził także, że w przypadku próby umorzenia, sprawa może być mu odebrana i „że obawia się zwolnienia z prokuratury.”
Źródło Fronda: Przez pięć lat był zarejestrowany przez SB, teraz rozstrzygnie o losie CBA
5 października 2009
Komentarze