Mnie jak zwykle oburza podejście polskiego “rządu” do sprawy podpisania kolejnych zobowiązań międzynarodowych bez konsultacji z polskimi grupami interesu których to dotyczy. Zobowiązań które nie realizują żadnych interesów Polaków. Obawiam się również, że “rządzący” robią to bez głębszej analizy jakie przyniesie to skutki. Jak zwykle zastanawiam się czy “rządzący” są tak skorumpowani czy tak głupi, że działają tak jak działają. Stawiam na głupotę, a ty?
I jeszcze ciekawy bardzo ciekawy głos w dyskusji o ACTA
Póki można póty słuchajcie

Stawianie na głupotę to optymistyczny scenariusz… może lepiej przyjać opcję, że są skorumpowani, czyli to zwykli zdrajcy
Mówienie tu o zdradzie to zbyt duże słowa.
Zakładam, że część “rządzących” świadomie reprezentuje czyjeś interesy. Większość przyklepuje bo inni już tak zrobili.
myślę ze jedno i drugie … ale jak skłaniam się w kierunku kasy … ten odłam styropianowców zawsze myślał o kasie…