Kontrowersje wokół sprawy Alicji Tysiąc – opinie

Źródło: Rzeczpospolita: Kontrowersje wokół sprawy Alicji Tysiąc
21.03.2007

Prof. Bogdan Chazan były krajowy konsultant ds. ginekologii i położnictwa

Pani Alicja Tysiąc decyzję o aborcji podjęła po konsultacji ze swoim lekarzem rodzinnym. To on poinformował, że ciąża i poród pogorszą jej chorobę wzroku – krótkowzroczność. Z tą opinią, która zapewne wywołała w niej niepotrzebny zupełnie niepokój, zwróciła się do ginekologa z prośbą o aborcję.

Nie dziwi mnie wcale jego odmowa, ponieważ w tym przypadku, w świetle prawa polskiego, nie było żadnych przesłanek uzasadniających usunięcie ciąży. Potwierdziła to także opinia krajowego konsultanta do spraw okulistyki prof. Jerzego Szaflika. Argumentował on, że krótkowzroczność nie jest powodem nawet do wykonania cesarskiego cięcia. Powołując się na fachową literaturę, ciąża ani poród nie mają żadnego wpływu na choroby oczu, a zatem nie mogą stanowić zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentki.

Lekarz ginekolog postąpił zgodnie z dostępną mu wiedzą medyczną i moim zdaniem nie można mu nic zarzucić. Natomiast to, że wada wzroku pani Tysiąc rzeczywiście się rozwinęła, nie jest tutaj żadnym argumentem. Postęp choroby został najprawdopodobniej spowodowany upływem czasu. Trudno powiedzieć, kto w całej tej sprawie zawinił. Z pewnością lekarze powinni szkolić się i więcej czytać, aby w przyszłości nie wprowadzać pacjentów w błąd.
Dr Jerzy Andrzej Wojciechowski specjalista od prawa europejskiego

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu to wyraźna czerwona kartka dla polskiego sądownictwa. Trybunał uznał, że zabieg usunięcia ciąży powinien zostać przeprowadzony ze względu na pogarszający się stan zdrowia pacjentki. Polskie prawo przewiduje przecież taką możliwość, a Trybunał wydaje orzeczenia wyłącznie w oparciu o prawo danego kraju.

Gdyby w Polsce był całkowity zakaz aborcji, który nie przewidywałby żadnych wyjątków, pani Tysiąc nie mogłaby się odwołać do Trybunału i nie byłoby całej sprawy. Nie jest tak, że prawo europejskie stoi ponad naszym, polskim. Tym bardziej że nie ma żadnych wspólnych ustaleń unijnych w sprawie aborcji.

Odwołanie się do strasburskiego Trybunału jest ostatnią deską ratunku dla obywatela, który czuje, że sądy w jego kraju potraktowały go źle czy niesprawiedliwie. Trybunał Praw Człowieka jest od tego, aby bazując na międzynarodowych konwencjach, sprawdzić, czy postępowanie sądowe zostało przeprowadzone zgodnie z prawem – w tym wypadku – prawem polskim. Pani Tysiąc jako obywatelka kraju należącego do Unii miała prawo, by w momencie, gdy nie mogła liczyć na realizację swoich podmiotowych praw we własnym kraju, zwrócić się do Strasburga.
Dr Witold Simon psychiatra, Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie

To smutna historia i szczerze współczuję pani Alicji Tysiąc. Zapewne czuła się bardzo osamotniona i bezradna. Nie neguję problemów ze wzrokiem pani Tysiąc, ale z doświadczenia wiem, że dosyć często za problemami zdrowotnymi kryją się trudności natury społecznej. Całą sprawę znam tylko z przekazów prasowych. I brakuje mi informacji, czy pani Tysiąc ma wsparcie ze strony rodziny i przyjaciół, czy ma pracę i jak radzi sobie w życiu. Czasami motywy decyzji o aborcji leżą głębiej.

Martwi to, jak w przyszłości ułożą się relacje pani Tysiąc z dzieckiem. Przypuszczam, że kiedy dowie się ono, co planowała matka, będzie potrzebowało rozmowy z psychologiem.

Psychologia rozwojowa mówi, iż dziecko – by prawidłowo się rozwijać – potrzebuje bezwarunkowej akceptacji. Dobrze, by czuło, że rodzice kochają je bez względu na stan zdrowia, zdolności intelektualne, urodę, płeć etc. Dziecko, u którego zakwestionowane zostało samo przyjście na świat, może potem nie radzić sobie z najprostszymi życiowymi sytuacjami, może czuć się gorsze od innych.

Niektóre dzieci doświadczają tzw. objawów osoby ocalonej, które wiążą się z lękiem wobec otoczenia oraz z ogromnym poczuciem winy, że przeze mnie mamusia jest chora, cierpi, musiała biegać po sądach, wydała dużo pieniędzy.
not. Kamila Baranowska

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s