Burzenie Kościołów czas rozpocząć

Źródło: Le Monde: Czy wolno zburzyć kościół?
27.09.2007

Nie jest pewne, czy prace zaczną się przed wyborami samorządowymi zapowiedzianymi na marzec 2008 roku, ale mer Valanjou (w departamencie Maine-et-Loire) jest zdecydowany: wieżyczka i dzwonnica kościoła świętego Marcina z Joué znikną z panoramy miasta. Taką decyzję podjęła jeszcze wiosną rada miejska. Głosowało za tym szesnastu radnych, jeden był przeciw. – Mamy trzy kościoły dla dwóch tysięcy mieszkańców. Roczny średni koszt utrzymania takiego przybytku wynosi 12 tysięcy euro. Władze miasta nie mają środków na finansowanie robót remontowych – stwierdza po prostu Bernard Briodeau.

Mer przyznaje, że decyzja była trudna, sprzeciw zgłosiła jedna z miejscowych partii. Ale Briodeau nie żałuje, że zajął się tą sprawą. – Rozumiem symboliczne znaczenie tego miejsca, moje własne dzieci były tu chrzczone. Ale przestańmy ciągle mówić o dziedzictwie. W departamencie jest ponad 300 kościołów tego typu. U świętego Marcina tylko dolna część świątyni pochodzi z XV wieku i nigdy nie było mowy o jej zburzeniu. Rozbiórka górnej części kościoła będzie kosztowała około 280 tysięcy euro. Mer właśnie szuka tych pieniędzy, liczy na subwencje.

Podobnie jak Valanjou tysiące francuskich gmin musi radzić sobie z kosztami utrzymania miejsc kultu zbudowanych przed wejściem w życie ustawy z 1905 roku (wprowadza ona zasadę rozdziału Kościoła od państwa, zgodnie z tym prawem właścicielami świątyń zbudowanych przed tą datą są społeczności lokalne – przyp. Onet). Dlatego los tych obiektów jest niepewny. We Francji jest 100 tysięcy budynków sakralnych, a 13 tys. z nich zostało uznanych przez ministerstwo kultury za zabytki. Polityka łączenia parafii spowodowana spadkiem liczby wiernych oddających się praktykom religijnym pociągnęła za sobą całkowite lub częściowe zamknięcie setek kościołów.

A jednak zaledwie dziesięć z nich jest bezpośrednio zagrożonych rozbiórką. I tylko kilka gmin przeszło do czynów rozbudowując przy tym inne miejsce kultu, lepiej odpowiadające potrzebom miejscowej ludności. – Od dziesięciu lat rozbiórka kościoła nie jest już tematem tabu – mówi Alain Guinberteau, założyciel strony internetowej 40000clochers.com, zajmujący się katalogowaniem i dokumentacją fotograficzną francuskich kościołów.

Niedawno powstałe stowarzyszenie, które prowadzi działalność na rzecz zachowania dziedzictwa religijnego i aktywnie walczy o ocalenie kościołów, ocenia, że „znaczna część spośród 100 tysięcy budowli sakralnych może stać się bezpańska w ciągu najbliższych trzydziestu lat”. OPR i jego honorowa przewodnicząca Bernadette Chirac starają się, wspólnie z garstką lokalnych stowarzyszeń ochrony dziedzictwa, podtrzymywać miejscowe tradycje i wartości. Według sondażu opublikowanego w czasopiśmie „Le Pelerin” („Pielgrzym”) z 13 września i podanego do wiadomości publicznej dwa dni wcześniej, podczas konferencji zorganizowanej w senacie w ramach Dni Dziedzictwa 67 procent pytanych uznało, że należy starać się „zachować jak największą liczbę kościołów”. (…)

Podobnie jak inni przedstawiciele środowisk katolickich, Elie Geffray, ksiądz i zastępca burmistrza w Eréac jest przekonany, że „znalezienie nowego przeznaczenia dla miejsc kultu to warunek ich przetrwania”. Jest to tym ważniejsze, że stan techniczny setek świątyń, budowanych pospiesznie w XIX wieku, by potwierdzić wpływy Kościoła katolickiego w kraju, a dziś niewykorzystywanych, będzie się szybko pogarszać. We Francji zamiana (na sposób anglosaski) obiektów sakralnych w budynki prywatne o najdziwniejszych funkcjach – lofty, bary czy nocne kluby – wydaje się jednak wykluczona. Podobnie jak przekazanie kościołów innym kultom, tak jak to się zdarzyło ostatnio w Anglii, gdy kościół metodystów został przekształcony w meczet.

Na szczeblu krajowym przedstawiciele Kościoła katolickiego wolą nalegać na społeczności lokalne, by podejmowały wysiłki dla zachowania świątyń. – Burzenie kościołów jest zjawiskiem wtórnym – stwierdza jeden z członków episkopatu. – Ich przyszłość zależy od tego, na ile obecność katolicyzmu będzie uznawana w naszym społeczeństwie – powiedział monsignore Claude Dagens podczas konferencji zorganizowanej w senacie. – Przekazanie kościoła muzułmanom nie wchodzi w rachubę – uważa biskup Angouleme, który spotkał się z taką prośbą kilka lat temu. – Przeznaczenie miejsca kultu religijnego jest w sposób trwały związane z historią: świątynia katolicka została zbudowana dla kultu katolickiego. To nie przeszkadza nam popierać budowy stosownych miejsc kultu muzułmańskiego.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s