Dowcipy w McDonald’s

Źródło: Rzeczpospolita: Wielkie odszkodowanie za dowcip w McDonald’s
08.10.2007

Sześć milionów dolarów odszkodowania dostanie od McDonald’s była pracownica, którą poddano poniżającej kontroli osobistej

Do incydentu doszło w kwietniu 2004 roku w miejscowości Mount Washington w stanie Kentucky. Zarządzająca wieczorną zmianą w McDonaldzie kierowniczka Donna Summers odebrała telefon od mężczyzny przedstawiającego się jako policyjny „funkcjonariusz Scott”, który zawiadomił ją, że jedna z jej pracowniczek jest podejrzana o kradzież.

Z opisu wynikało, że chodzi o 18-letnią wówczas Louise Ogborn. „Funkcjonariusz Scott” nakazał kierowniczce zamknąć „podejrzaną” na zapleczu i przeprowadzić dokładną kontrolę osobistą. Ponieważ Summers była zajęta pracą, sprawę przejął w swoje ręce jej ówczesny narzeczony.

Postępując zgodnie z coraz bardziej dziwacznymi poleceniami „policjanta” i przy aprobacie Summers narzeczony zmusił przerażoną dziewczynę do rozebrania się i stawania w dziwnych pozach, atakże bił ją po pośladkach i zmusił do seksu oralnego.

Ogborn domagała się 200 milionów dolarów odszkodowania od McDonalds. Decyzją sądu dostała 6,1 mln. Co ciekawe, kierowniczka, która wcześniej w sprawie karnej dostała wyrok w zawieszeniu (jej były narzeczony trafił do więzienia), także uznała się za poszkodowaną przez pracodawcę i domagała się 50 mln dolarów. Dostała 1,1 mln. -Po raz pierwszy od trzech lat mogę chodzić z podniesioną głową -stwierdziła.

Żadnej kary nie poniósł natomiast rzekomy „funkcjonariusz Scott”. Był nim prawdopodobnie pewien mieszkaniec Florydy, który został jednak oczyszczony przez sąd z zarzutów wobec braku wystarczających dowodów.

Zanim jednak doszło do wydarzeń w Kentucky, udało mu się w podobny sposób „zabawić się” z pracownikami paru innych restauracji szybkiej obsługi w różnych zakątkach kraju. Zdaniem psychologów bardzo wprawnie manipulował swymi ofiarami i nie bez powodu wybierał za cel „dowcipów” fast foody jako przedsiębiorstwa, w których panuje niemal koszarowa dyscyplina.

Zdaniem kierowniczki Summers koncern ponosi odpowiedzialność za jej zachowanie, bo nie ostrzegł jej o całej serii podobnych przypadków, do których doszło wcześniej.

– Jesteśmy rozczarowani werdyktem, ale pozostajemy czujni, robiąc wszystko, aby chronić naszych pracowników i zapewnić im bezpieczne i godne miejsce pracy – oświadczył rzecznik McDonald’s William Whitman.
Piotr Gillert z Waszyngtonu

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s