Muzułmańska ekspansja trwa

W Niemczech powstaje obecnie 184 nowych meczetów – podał niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung”, powołując się na islamską placówkę Islamarchiv w Soest, w Nadrenii Północnej-Westfalii.

Jak zaznacza gazeta, liczba ta obejmuje jedynie „klasyczne świątynie”, posiadające widoczne z zewnątrz kopuły i minarety.Dodatkowo muzułmanie budują bądź planują budowę 2600 domów modlitwy, szkół i placówek oświatowych.

Muzułmańska Rada Koordynacyjna zdementowała tymczasem pogłoski o planach przejęcia kolejnych świątyń chrześcijańskich.”Wielkie Kościoły chrześcijańskie z zasady nie sprzedają już muzułmanom świątyń” – powiedział „SZ” rzecznik rady BekirAlboga. Dotychczas na meczety zamieniono nie więcej niż „półtuzina” kościołów – twierdzą muzułmanie.

W liczących 82 mln mieszkańców Niemczech mieszka ponad 3 mln muzułmanów. Największe emocje wzbudzają od miesięcy plany budowy nowego meczetu w Kolonii. Budowla ma mieć 34-metrową kopułę oraz dwa 55-metrowe minarety. Okoliczni mieszkańcy protestują przeciwko tej inwestycji.
Źródło : PAP/Rzeczpospolita

Reklamy

Okaleczanie dzieci

Źródło: Rzeczpospolita: Okaleczenie ułatwi życie?
10.10.2007

Matka ciężko upośledzonej 15-letniej Brytyjki chce ułatwić swojej córce dorosłe życie, usuwając jej narządy rodne. Jej prośba wywołała na Wyspach burzliwą dyskusję.

Zarówno obrońcy praw niepełnosprawnych, jak i eksperci kwestionują celowość poddawania dziecka tak radykalnej i nieodwracalnej operacji.

Alison Thorpe z Billericay w hrabstwie Essex uważa, że operacja histerektomii jest w „najlepiej pojętym interesie” niepełnosprawnej Katie. Dziecko, które urodziło z ciężkim porażeniem mózgowym, nie chodzi, nie mówi i najprawdopodobniej niewiele rozumie. Matka chce jej oszczędzić niewygody i bólu związanego z menstruacją.

– Nie uważam, że każde upośledzone dziecko powinno przechodzić taką operację. Ale każdy powinien mieć prawo wyboru – mówiła pani Thorpe w telewizji Sky News.

Jednak organizacje pomocy osobom upośledzonym nie szczędzą jej krytyki. – Katie, tak jak każde dziecko, ma prawo dorastać i mieć nienaruszone ciało. Taka operacja byłaby jawnym złamaniem praw człowieka – tłumaczyła w rozmowie z „Rz” Simone Aspis z brytyjskiej Rady Osób Niepełnosprawnych. – Obawiam się, że jeśli zgodzimy się na modyfikowanie ciała u jednego niepełnosprawnego, zagrożeni takimi sprzecznymi z naturą zabiegami będą wszyscy niepełnosprawni – dodaje Aspis.

Z jej opinią zgadza się Andy Rickell z organizacji Scope. – Ta sprawa rodzi fundamentalne pytania natury etycznej o to, jak nasze społeczeństwo traktuje osoby niepełnosprawne – mówił. Jego zdaniem Katie Thorpe powinna mieć własnego pełnomocnika prawnego, który będzie obiektywnie bronić interesów dziecka, a nie interesu rodziców. Również wielu lekarzy wskazuje, że istnieją inne, mniej radykalne metody wstrzymania menstruacji u Katie, np. podawanie środków hormonalnych.

Na początku roku podobne oburzenie wywołała sprawa Amerykanki Ashley X, która przeszła operację usunięcia macicy oraz kurację hormonalną powstrzymującą wzrost. Jej rodzice również byli przekonani, że ułatwiając sobie opiekę nad dzieckiem, uczynią jego życie lepszym.