Zgazowania węgla

Źródło: Rzeczpospolita: Polscy naukowcy chcą, żeby węgiel palił się jeszcze pod ziemią
Barbara Cieszewska 04-12-2007

O pozyskiwaniu energii surowca bez wydobywania go na powierzchnię myślano w kraju już w latach 60. Teraz pomysł wrócił pod patronatem Brukseli

Zagazowanie węgla

Zgazowywanie to swego rodzaju kontrolowany pożar wywołany pod ziemią. Na powierzchnię wydobywany jest już tylko gaz (mieszanina tlenku węgla i wodoru), którego spalanie dostarcza energii.

Nad technologią zgazowywania węgla pod ziemią pracowano na świecie już na początku ubiegłego stulecia. Pierwsza eksperymentalna instalacja powstała w Anglii w 1912 r. Prace w niej zostały przerwane po wybuchu I wojny światowej. Większym zacięciem wykazali się Rosjanie, którzy badania nad technologią rozpoczęli w latach 30. XX w. Udało im się wykorzystać ją na skalę przemysłową. W Uzbekistanie jedna z instalacji działa już 50 lat. Technologię testowali Amerykanie.

W Polsce badania nad podziemnym zgazowywaniem węgla prowadzono w kopalni Mars w Zagłębiu Dąbrowskim w latach 60. Zarzucono je, ponieważ okazało się, że jest to technologia zbyt droga. Jednak dziś naukowcy ponownie zainteresowali się problemem. W ramach projektu HUGE pracują nad nim naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa. Badania finansuje Unia Europejska, a ściślej – Wspólnota Węgla i Stali. Na projekt przeznaczono 3 mln euro. Oprócz Polaków uczestniczą w nim naukowcy z Holandii, Wielkiej Brytanii i Niemiec.

GIG dysponuje wyjątkowym laboratorium doświadczalnym, jakim jest kopalnia Barbara służąca wyłącznie do celów naukowych.

Węgiel będzie zgazowywany w bardzo płytkim pokładzie, na głębokości 30 metrów pod ziemią, co niezupełnie odpowiada naturalnym warunkom. W przyszłości, kiedy technologia ta zostanie już opracowana, węgiel będzie zgazowywany w bardzo głęboko położonych pokładach, nawet poniżej 1 tys. metrów. Wykorzystywać się będzie także kopalnie już zlikwidowane, gdzie wciąż są jeszcze pokłady węgla, których nie opłacało się wydobywać klasycznymi metodami. Pokłady mogłyby być zgazowywane także ze względu na bezpieczeństwo. Im głębiej bowiem, tym większe zagrożenie wybuchami metanu i tąpnięciami.

Projekt HUGE przewidziano na dwa lata. Jeżeli wyniki będą pozytywne, technologia zostanie wdrożona w praktyce. Prawdopodobnie jednak nie nastąpi to wcześniej niż za dziesięć lat. Jest jednak wariant pesymistyczny. Amerykanie przeprowadzali podobne próby już w latach 80., zgazowując przy tym wiele tysięcy ton węgla, a mimo to dziś nie robią tego na skalę przemysłową. Może się więc okazać, że gra nie jest warta świeczki.

Reklamy

6 thoughts on “Zgazowania węgla

  1. Polar Wombat 5 grudnia 2007 / 10:49

    Gwoli ścisłości: artykuł dotyczy PODZIEMNEGO zgazowania węgla, które jest faktycznie technologią eksperymentalną. Na świecie natomiast świetnie działają od wielu lat instalacje zgazowania węgla w celu:
    – wytwarzania paliw płynnych (CTL),
    – produkcji elektryczności,
    – produkcji gazu syntezowego dla ciężkiej syntezy chemicznej.

    Na dużą skalę zgazowuje się węgiel w RPA, ostatnio w Chinach, a także np. w USA czy Holandii. Amerykanie i Włosi zgazowują ponadto odpady porafinacyjne z produkcji paliw, a w Dakocie działa instalacja produkcji syntetycznego gazu ziemnego z węgla. W Malezji z kolei zgazowuje się gaz ziemny dla potrzeb przemysłu chemicznego.

    W Brukseli zgazowanie węgla prowadzące do budowy tzw. elektrowni bezemisyjnych silnie promuje np. Jerzy Buzek.

    Krótko mówiąc, o ile podziemne zgazowanie węgla jest technologią w fazie badań, o tyle sam proces zgazowania jest całkiem znany – i wydaje się być ogromną szansą dla Polski, która literalnie leży na węglu.

  2. Huzarus 6 grudnia 2007 / 09:01

    @ Polar Wombat
    Jakieś ciekawe linki proszę

  3. Polar Wombat 6 grudnia 2007 / 09:22

    Chętnie podeślę parę materiałów mailem, kontakt do mnie jest na polarwombat.wordpress.com.

    Notabene, a propos rysunku umieszczonego powyżej: na miłość Boską, węgiel nie jest pod ziemią spalany. Jak wiadomo, spalanie węgla jest reakcją egzotermiczną, w której powstaje dwutlenek węgla i zanieczyszczenia typu SOx itd. Tutaj w warunkach podwyższonego ciśnienia powstaje głównie CO i H2 plus domieszki CO2 i N2 itd.

    Pozdrawiam, pw

  4. hs421 27 sierpnia 2008 / 00:40

    zaczynam się douczać o zgazowywaniu pokładów węgla – bardzo będę wdzięczny za lekturę i linki w tym zakresie
    z wyrazami szacunku
    Henryk Swol
    hs421@wp.pl

  5. Jacek Dunajewski 17 Maj 2009 / 09:58

    Piszecie moi drodzy ewidentne bzdury. Tylko w Polsce zarozumiałość i pozycja GIG-u pozwala na takie zakłamanie. Podziemne zgazowanie węgla było stosowane na skalę przemysłową w kilku kopalniach na terenie byłego ZSRR. Ta technika jest obecnie rozwijana przez kapitał amerykański na terenie Australii i państw typu Wietnam. W Wietnamie ruszy niebawem nowa kopalnia /pracująca metodą podziemnego zgazowania/. Kopalnią tą będzie być może kierować mój były dyplomant studiujący kiedyś w Polsce.
    Jacek Dunajewski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s