Ile kosztują nas homoseksualiści – cz. 1

24 października 2009 we Wrocławiu odbył się tzw. „marsz równości„.
Wg policji uczestniczyło w nim 250 osób

Grupę tą chroniło 350 policjantów. Oczywiście nie byli to panowie dzielnicowi w miękkich czapeczkach tylko oddział prewencji (w kaskach, kamizelkach i z tarczami). Marsz trwał 2 godziny.

WROCŁAW MANIFESTACJA GEJÓW I LESBIJEK PROTEST NOP

Ile kosztowała Wrocławiaków ta impreza? Sądzę, że co najmniej 70000 zł (350 policjantów x 200zł). Nie liczę żadnych kosztów związanych ze stratami mienia i zdrowia policjantów.
Czas najwyższy, żeby protestanci zaczęli płacić za ochronę swoich imprez. Nie dotyczy to tylko marszów równości.

A tak nawiasem pisząc niejaka Mirosława Makuchowska ze stowarzyszenia KPH stwierdziła: „Jest nas 2,5 miliona, nie możemy być traktowani gorzej niż osoby heteroseksualne”.
W takim razie gdzie jest reszta nienormalnych seksualnie polaków (powszechnie nazywanych gejami i lesbijkami). Moim zdaniem odpowiedzi są dwie (jedna nie wyklucza drugiej):
– w rzeczywistości liczba ta jest ok pięciokrotnie niższa. Nienormalni seksualnie stanowią ok 1-2% populacji,
– najwidoczniej homoseksualiści nie chcą oni być reprezentowani przez Kampanię Przeciw Homofobii i nie chcą przywilejów.

Reklamy

48 thoughts on “Ile kosztują nas homoseksualiści – cz. 1

  1. czescjacek 26 października 2009 / 18:01

    Cóż, gdyby nie groźba, że parada spotka się z agresją takich głupków jak ty, to nie byłoby potrzeba ochrony.

    • Huzarus 26 października 2009 / 20:24

      Ależ po co te wyzwiska. Może jakieś argumenty przeciw.

  2. Grimbald 26 października 2009 / 20:09

    Sprawdź proszę w słowniku definicję słowa „przywilej”, a potem skonfrontuj ją z definicją wyrażenia „równe prawo”. Następnie zastanów się nad subtelną różnicą pomiędzy „chcieć przywilejów”, a „chcieć równych praw”. Kiedy już zbadasz ten problem, zastanów się, jaką wierutną bzdurę napisałeś na samym końcu swojego artykułu. Jeśli mimo to nie pojmmiesz o co biega, oto parę podpowiedzi w formie zagadek do rozwiązania:

    – W I wieku p.n.e. niewolnicy wywołali powstanie, bo chcieli być traktowani tak samo jak wszyscy wolni obywatele Rzymu -> chcieli więc przywilejów, czy równego prawa?
    – Katolicy wprowadzili swoją (i tylko swoją) religię do szkół -> jest to dla nich przywilej, czy równe (w stosunku do innych religii wyznawanych w Polsce) prawo?
    – Homoseksualiści, którzy płacą dokładnie takie same podatki i którzy mają dokładnie takie same obowiązki względem państwa jak osoby heteroseksualne, chcą móc prawnie zalegalizować swój związek partnerski, tak jak może to zrobić każdy heteroseksualny obywatel Państwa Polskiego -> byłby to dla nich przywilej, czy równe prawo?
    – Kościół Katolicki w Polsce nie płaci podatków, muszą je natomiast płacić wszyscy obywatele (również homoseksualni) i przedsiębiorstwa w tym kraju -> to dla Kościoła przywilej, czy równe prawo?

    Pozdrawiam,
    Grimbald

    • serge 2 kwietnia 2017 / 23:15

      Sodomici płacą podatki, ale nie płacą na swoje emerytury. Na wasze emerytury płacą dzieci rodzin heteroseksualnych.
      Małżeństwo jest instytucją powołaną dla wychowania potomstwa a nie-legalizacji praktyk seksualnych.

  3. czescjacek 26 października 2009 / 20:54

    @Może jakieś argumenty przeciw.

    OK: Cóż, gdyby nie groźba, że parada spotka się z agresją takich niezbyt mądrych ludzi jak ty, to nie byłoby potrzeba ochrony.

  4. Huzarus 26 października 2009 / 21:58

    o jo jo jo joj. Wnioskuję, że czytuje się Bzdetę Wyborczą i to często.
    A teraz dorzeczy
    „- W I wieku p.n.e. niewolnicy wywołali powstanie, bo chcieli być traktowani tak samo jak wszyscy wolni obywatele Rzymu -> chcieli więc przywilejów, czy równego prawa?”
    Niewolnik w Starożytnym Rzymie był rzeczą, przedmiotem własności i mógł być przedmiotem każdej czynności prawnej, jakiej podlegały rzeczy – sprzedaży, użyczenia czy darowizny. Niewolnicy stanowili stanowili 30-40% populacji (http://pl.wikipedia.org/wiki/Niewolnictwo#Niewolnictwo_w_staro.C5.BCytnym_Rzymie). Czy w takim razie pozycje nienormalnych seksualnie w Polsce można porównywać do niewolników. Oczywiście że nie.

    „- Katolicy wprowadzili swoją (i tylko swoją) religię do szkół -> jest to dla nich przywilej, czy równe (w stosunku do innych religii wyznawanych w Polsce) prawo?”
    A czyją religię mieli wprowadzić, Islamską?
    Swoją religię wprowadził do szkół również kościół prawosławny (na wschodzie polski).
    Czy nauczenie religii w szkole jest prawem czy przywilejem? Oczywiście że przywilejem. Czy Katolicy, Prawosławni i inni powinni płacić za uczenie swojej religii w szkole? Tak
    Porównywanie nauki religii do przywilejów nienormalnych seksualnie ma się jak przysłowiowy piernik do wiatraka.

    „Homoseksualiści, którzy płacą dokładnie takie same podatki i którzy mają dokładnie takie same obowiązki względem państwa jak osoby heteroseksualne, chcą móc prawnie zalegalizować swój związek partnerski, tak jak może to zrobić każdy heteroseksualny obywatel Państwa Polskiego -> byłby to dla nich przywilej, czy równe prawo?”

    Pary ludzi „normalnych seksualnie” (kobieta i mężczyzna) mają możliwość spłodzenia potomstwa dlatego tez mają przywileje. Pary nienormalne seksualnie nie mają takiej możliwości dlatego takiego przywileju nie mają.
    Wyjątki od tego (pary niepłodne lub w wieku niepłodnym) nie wpływają na właściwość tej reguły.

    „Kościół Katolicki w Polsce nie płaci podatków, muszą je natomiast płacić wszyscy obywatele (również homoseksualni) i przedsiębiorstwa w tym kraju -> to dla Kościoła przywilej, czy równe prawo?”
    Wszyscy obywatela (w tym nienormalni seksualnie) podobnie jak Kościół nie powinni płacić podatków dochodowych (zakładam, że o takie masz na myśli). Podatki od dochodów wprowadzili socjaliści. Ci sami socjaliści, którzy teraz kreują się na obrońców nienormalnych seksualnie. Ci sami socjaliści, którzy nadali przywileje podatkowe Kościołowi.
    Jeśli masz jakieś pretensje skieruj je do rządzących socjalistów (obecnie i wcześniej).

    • Grimbald 27 października 2009 / 16:55

      Nieco żenujące. W skrócie, Twoje odpowiedzi mają się do pytań mniej więcej tak:

      Pytanie: Czy niewolnicy chcieli przywileju, czy równego prawa?
      Odpowiedź: Niewolników było więcej niż homoseksualistów.

      Pytanie: Homoseksualiści mają takie same obowiązki, chcą zatem takich samych praw, chcą więc przywileju, czy równego prawa?
      Odpowiedź: Homoseksualiści nie mogą rodzić dzieci.

      Pytanie: Zwolnienie z podatku wybranej instytucji to przywilej czy równe prawo?
      Odpowiedź: To socjaliści wprowadzili podatki.

      Na nowej, zreformowanej maturze, dostałbyś 0 punktów za brak zrozumienia tekstu czytanego.

      Pozdrawiam,
      Grimbald

      • Huzarus 27 października 2009 / 19:54

        Raczej jest to strasznie żenujące. Chodzi mi oczywiście o twoje tzw podsumowanie.
        Proponuję przeczytać jeszcze raz. UWAŻNIE. Jeśli odpowiedz jest kilkuczęściowa weź pod uwagę je wszystkie, a nie tą wygodną do zinterpretowania.
        No i oczywiście sugeruję z panią nauczycielka od języka polskiego popracować nad rozumieniem tekstu. Bez pracy będzie Ci ciężko na maturze.

    • dinkblog 2 listopada 2009 / 00:07

      „Pary ludzi “normalnych seksualnie” (kobieta i mężczyzna) mają możliwość spłodzenia potomstwa dlatego tez mają przywileje.”

      mają „przywileje” nawet jak nie zechcą mieć dzieci, bo te przywileje wynikają z ich związku w senseie prawnym (dziedziczenie, wspólny PIT, decyzje medyczne, odmowa zeznań). posiadanie dzieci daje kolejne „przywileje” – jak odliczenia od dochodu (bodajże). dlatego nic nie powinno stać na przeszkodzie przyznania homoseksualistom równych praw, o których powyżej, za wyjątkiem prawa do adopcji, bo posiadanie potomstwa w sposób naturalny w takiej parze jest niemożliwe z definicji (inaczej niż w przypadku par heteroseksualnych, które nie mogą mieć potomstwa z przyczyn zdrowotnych).

  5. kalina 26 października 2009 / 22:01

    Kosciol Katolicki placi podatki , nie siej tu wrogiej propagandy
    Grimbald, to po pierwsze , po drugie nie mozna dac zgody na cos co jest niezgodne z natura ,a pederastia wlasnie taka jest , czy ktos jest wierzacy czy nie . TO JEST PO PROSTU NIENATURALNE i basta ,
    a kto zaplaci za tych policjantow ? GRIMBALD TY rowniez ,ale i ja, po cholere wylaza na ulice i obnosza sie ze swoja innoscia ? Oni wiedza ze sa inni , ale moze jesli spoleczenstwo da im zielone swiatlo to zrobi im sie lzej na duszy he ? tak , sami siebie oszukuja , oni sa po prostu chorzy i nieszczesliwi, potrzebuja pomocy specjalisty, a nie legalizacji homozenstw;
    Dlatego tez przywlaszczyli sobie slowo GEY hehhe , ze niby tacy szczesliwi , a prawda jaka jest kazdy widzi , zepsute , zmanierowane srodowisko ,szukajace wciaz nowych doznan .Musimy w koncu powiedziec dosc , brawo Wroclaw POLSKA to nie Francja czy Holandia i finito .

    • dinkblog 1 listopada 2009 / 23:43

      po cholerę z moich podatków opłaca się katechetów i kapelanów? wcale mi to nie pasuje. natomiast konstytucja gwarantuje wolność zgromadzeń, a w implikacji – także ich bezpieczeństwo.

      co do związków homoseksualnych – jeśli chodzi o zabezpieczenie partnera (prawo podatkowe, spadkowe), prawo do decyzji medycznych, itp. – niech sobie mają. natomiast adopcja dzieci powinna być wykluczona.

      co do zepsucia gejów – w dość podobny sposób są zepsuci yuppies z korporacji – po prostu nie każdy ma frajdę z kicania do kościoła, ale to ich prywatna sprawa.

      • serge 2 kwietnia 2017 / 23:23

        Konstytucja gwarantuje wolność zgromadzeń, ale nie – wolność eksponowania swoich upodobań seksualnych. Jestem ojcem i nie życzę sobie publicznego eksponowania dewiacji seksualnych przed dziećmi.

  6. czescjacek 26 października 2009 / 22:33

    @TO JEST PO PROSTU NIENATURALNE

    NIENATURALNE JEST JAK KOBIETA PISZE W INTERNECIE!!!!!!111!

  7. bart 26 października 2009 / 22:40

    nie mozna dac zgody na cos co jest niezgodne z natura

    Niezgodne z naturą jest również mycie zębów, więc pewnie nieźle śmierdzi ci z ust.

    • serge 2 kwietnia 2017 / 23:25

      Ale mycie zębów służy zdrowiu czego nie można powiedzieć o praktykach homoseksualnych.

      AIDS-dżuma XXI wieku. Ponad 2/3 chorych na AIDS to homoseksualiści.

      Dzięki tolerancji zachodnich społeczeństw i państw wobec homoseksualizmu Ameryka cofnęła się do Średniowiecza, a wraz z nią Europa i reszta Świata. Homoseksualizm jest tak stary jak Człowiek, ale HIV/AIDS pojawił się dopiero w XX wieku, zaledwie w 5 lat po wykreśleniu (w 1973 roku, i w drodze głosowania) homoseksualizmu z listy dewiacji. Ameryka i reszta świata, która nie zaznała epidemii chorób zakaźnych na taką skalę od czasów Średniowiecza, cofnęła się o kilkaset lat w ciągu zaledwie kilku dekad
      Według oficjalnych danych na AIDS zmarło dotychczas 36 mln. ludzi. W rzeczywistości liczba ta jest wielokrotnie większa, bo przecież nie uwzględnia rzeczywistej liczby zgonów w krajach trzeciego świata i rozwijających się. Ogólna liczba zgonów na AIDS może być porównywalna z liczbą ofiar epidemii dżumy (czarna śmierć) jaka spustoszyła średniowieczną Europę w XIV wieku. Nasi przodkowie byli rozsądniejsi od nas i potępiali homoseksualizm.
      Gdyby nie ich mądrość, dziś nie byłoby cywilizacji euroamerykańskiej a My modlilibyśmy się do Allaha.

      Lęk przed dezaprobatą społeczną jest jednym z najpotężniejszych stymulatorów naszych zachowań. Gdyby ludzie nie posiadali tego mechanizmu, zachowywaliby się w sposób dowolny, w/g zasady: „róbta co chceta”. To ten właśnie mechanizm sprawia, że na świecie jest tylko znikomy procent dewiantów, włóczęgów, nierobów, psychopatów, dziwaków, przestępców, narkomanów i alkoholików. I homoseksualistów.

  8. Krawiecki Mun 26 października 2009 / 23:17

    100 % racji panie redaktorze .

  9. ekolog 26 października 2009 / 23:19

    Skoro posługujesz się już wikipedią – to może najpierw podaj, kto wyznacza normę? Co jest według ciebie naturalne? Gdzie przebiega ta granica?

    • Huzarus 27 października 2009 / 20:01

      To jest dobre pytanie. napisze o tym nowy post.

    • serge 2 kwietnia 2017 / 23:27

      Społeczeństwo wyznacza normy. A w Demokracji normy stanowi większość.

  10. Eli Wurman 26 października 2009 / 23:40

    Jej, jestem niezgodny z naturą.

    News z ostatniej chwili: natura dzwoniła i mówi że ma wyjebane.

    • serge 2 kwietnia 2017 / 23:28

      „Zdrowie osób LGBT”
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Zdrowie_os%C3%B3b_LGBT
      Jak pokazały badania statystyczne przeprowadzone w Anglii i Walii geje i lesbijki częściej niż heteroseksualiści korzystają z pomocy psychiatrów (mężczyźni OR 2,9, kobiety OR 2,8).
      Osoby o orientacji bi- lub homoseksualnej cierpią na depresję średnio 2 razy częściej niż heteroseksualiści (RR 2,03, 95% CI 1,70-2,41)
      Jakiekolwiek zaburzenia lękowe w ciągu całego życia częściej występują u gejów (RR 2,40, 95% CI 1,72-3,35), ale nie u lesbijek (RR 1,02, 95% CI 0,61-1,70), w porównaniu z heteroseksualną grupą kontrolną[7].
      Lesbijki częściej nadużywają alkoholu niż kobiety heteroseksualne
      Statystycznie mężczyzna GB (Gej, Bi) ma średnio 2,71 razy większą szansę na uzależnienie od narkotyków w ciągu całego swojego życia; dla kobiet LB wartość ta wynosi 7,74 (względem heteroseksualistów).
      młodzież LGB ma większe problemy w szkole niż osoby heteroseksualne.
      Myśli i tendencje samobójcze w przeciągu całego życia częściej występują u homoseksualistów (RR 2,04, 95% CI 1,57-2,66), przy czym największe ryzyko dotyczy gejów.
      Ryzyko próby samobójczej jest względnie wyższe w populacji LGBT niż w populacji heteroseksualnej, zależność ta dotyczy zwłaszcza mężczyz. Prawdopodobieństwo celowego uszkodzenia własnego ciała (DSH ang. deliberate self-harm) jest wyższe u homoseksualistów
      Pod koniec lat 90. w Stanach Zjednoczonych wystąpił wzrost zachorowalności na kiłę; dotyczy to zwłaszcza mężczyzn GB mających wielu przypadkowych partnerów. 37% nowo zdiagnozowanych mężczyzn chorych na kiłę było zainfekowanych HIV (Connecticut, 2000–2005). Ponadto w populacji GB kiła jest diagnozowana najczęściej u osób używających amfetaminy, sildenafilu oraz u rasy innej niż biała. Wrzód twardy występuje u gejów częściej w odbycie, kanale odbytu i jamie ustnej
      Choroby bakteryjne przenoszone drogą płciową i występujące częściej u mężczyzn GB obejmują m.in. rzeżączkę i chlamydiozę (gardła, dróg moczowo-płciowych lub odbytu). Bakteryjne zapalenie pochwy występuje częściej wśród lesbijek.
      Choroby wirusowe przenoszone drogą płciową i występujące częściej u homoseksualistów obejmują m.in. HAV, HBV, HDV, HCV (zwłaszcza u mężczyzn HIV+) HPV, ziarniniak pachwinowy.

      W latach 1973–1987 zapadalność na mięsaka Kaposiego wśród mężczyzn stanu wolnego w wieku 20–49 lat w San Francisco (stolica homoseksualistów-p.m.) wzrosła 5000 razy[138]. Agresywna postać mięsaka Kaposiego wśród homoseksualnych mężczyzn chorych na AIDS występowała 20 razy częściej niż u osób chorych na hemofilię i AIDS (przypomnienie: w 1973 roku APA wykreśliła homoseksualizm z listy dewiacji)
      Rak kanału odbytu występuje w populacji GB 17-krotnie częściej – czynnikami ryzyka jest seks analny, infekcja HPV

      Przypomnienie: homoseksualiści stanowią zaledwie 2% populacji, ale aż 2/3 chorych na AIDS i zarażonych wirusem HIV to homoseksualiści.

  11. czescjacek 27 października 2009 / 08:37

    @Huzar
    „Pary ludzi “normalnych seksualnie” (kobieta i mężczyzna) mają możliwość spłodzenia potomstwa dlatego tez mają przywileje”

    Skoro tak argumentujesz, to zapewne zgodzisz się też z Trybunałem Prostytucyjnym w sprawie zapinania pasów? W końcu socjalistyczne d…kratyczne państwo musi dbać o swoją trzodę, a że faszystowskimi metodam – to nieważne, byle były skuteczne.

  12. mobi 27 października 2009 / 09:05

    O, w końcu jakaś dyskusja na tym blogu. Brawo za notkę. Całkowicie popieram.

  13. bart 27 października 2009 / 09:32

    O, w końcu jakaś dyskusja na tym blogu. Brawo za notkę. Całkowicie popieram.

    Może się pocałujesz z autorem notki?

    • Huzarus 27 października 2009 / 09:45

      @bart
      Wiem, że bardzo lubisz bić pianę i odnosić się do komentarzy o niczym. Proponuję abyś się odniósł do głównego tekstu.
      Osobiste marzenia i potrzeby zostaw dla kolegów z kółka wzajemnej adoracji zwanego blogdebart.pl.
      Buziak 🙂

  14. bart 27 października 2009 / 09:56

    Proponuję abyś się odniósł do głównego tekstu.

    Absolutnie zgadzam się z kol. czescjackiem. Gdyby nie takie buce jak ty, nie trzeba by było zatrudniać tylu policjantów.

    • Huzarus 27 października 2009 / 10:42

      Panie Barcie gitarzysto twoim ziomale z zespołu piszą że jesteś słaby psychiczne.
      Może dlatego z taką agresją reagujesz na nieprzyjemne fakty.

      Bardzo nieładnie podchodzisz do sprawy komentarzy na blogach. Na swoim blogu napisałeś
      „…a komentarzami w stylu “Kurwa, ale pojebany koleś”. Takie komentarze będę z przyjemnością kasował.”
      Ja jednak zostawię twoje wpisy bo w końcu nie można oceniać człowieka po zdjęciu. Właściwsza jest ocena po tym co napisał.

  15. bart 27 października 2009 / 10:56

    Panie Barcie gitarzysto twoim ziomale z zespołu piszą że jesteś słaby psychiczne.
    Może dlatego z taką agresją reagujesz na nieprzyjemne fakty.

    Ten jaki Google Stalker 😀 Przy najbliższej okazji powiem moim „ziomalom z zespołu”, że poznałem gościa, dla którego nawet oczywisty sarkazm okazał się zbyt mało wyraźny 🙂

    No, ale sądząc po ogólnym poziomie twojego blogaska, nie powinienem być zaskoczony, że niewiele rozumiesz z otaczającego świata.

    • Huzarus 27 października 2009 / 11:14

      Zostań moim przewodnikiem, moim Mistrzem.
      Prowadź. Wskazuj. Ucz.

      To już ostatnia odpowiedz. W biciu piany na pewno Cię nie przebiję. Miłego trzepania.

  16. Fiol 27 października 2009 / 16:13

    Owi policjanci, jako przedstawiciele Rzeczpospolitej Polskiej nie chronili wcale interesów homoseksualistów. Bronili oni takich wartości jak swoboda wypowiedzi i prawo do manifestacji, a szeszej rzecz biorąc porządku prawnego. Z tych rzeczy też korzystasz i pewnie nie chciałbyś, aby ktoś mógł zagrozić Tobie, gdy ty demonstrujesz? Wyniki sondaży nie są wieczne, co będzie gdy za kilka (-naście, -dziesiąt) lat Ty będziesz chciał demonstrować przeciw prawom homoseksualistów, a agresywne gejowskie bojówki będą się czaić, by skroić Ci tyłek 🙂

    • Huzarus 27 października 2009 / 20:22

      Nie twierdzę, że policjanci chronili interesy homoseksualistów (chociaż jak tak głębiej się zastanowić to chronili ich interesy, głowy i pupy :).
      Ja nie neguje prawa do swobody wypowiedzi ani manifestacji.
      Twierdze jedynie, że jeśli duża grupa ludzi (jak twierdzą sami 2,5 miliona osób) walczy o przywileje dla siebie to niech robi to za własne pieniądze, a nie ZA PIENIĄDZE PODATNIKÓW (w tym moje). Chyba 2,5 mln grupę stać na wynajęcie ochrony dla małej manifestacji?
      I jeszcze raz powtórzę nie chodzi mi tylko o „marsze równości” ale o wszystkie manifestacje.

      • czescjacek 27 października 2009 / 21:48

        @wynajęcie ochrony dla małej manifestacji?
        I jeszcze raz powtórzę nie chodzi mi tylko o “marsze równości” ale o wszystkie manifestacje.

        Czyli jeśli wyślę do parafii list, w którym napiszę, że jak mi przejdzie pod oknem pochód bożocielny, to ich obrzucę sidolówką, to na ochronę mają się zrzucić parafianie?

      • dinkblog 1 listopada 2009 / 23:52

        aha – duża grupa ma to robić za własne pieniądze, a mała – za nasze. ciekawy relatywizm. a nie wpadło Ci do głowy, że duża grupa płaci proporcjonalnie więcej podatków, więc to może mała grupa np. jakiś prolajfowców powinna dodatkowo zrzucać się do budżetu?

  17. makingthematrix 28 października 2009 / 10:18

    @Huzar
    “Pary ludzi “normalnych seksualnie” (kobieta i mężczyzna) mają możliwość spłodzenia potomstwa dlatego tez mają przywileje”

    Łaaał, no to pojechałeś… Rozumiem, że jeżeli, w teorii, ja i moja dziewczyna z jakiegoś powodu nie może mieć dzieci, to w ogóle nie powinniśmy brać ślubu. A jeśli jakimś cudem już jesteśmy po ślubie to w te pędy po rozwód? 😉 A co ze starszymi małżeństwami – w jakim wieku życie razem przestaje byc naturalne? 😀

    • Huzarus 30 października 2009 / 22:48

      Trudno mi stwierdzić co rozumiesz. Wiem jedno: w zacytowanym zdaniu nie ma nic o ślubach, rozwodach. Jest natomiast podany powód/podstawa nadania przywileju.

      • makingthematrix 1 listopada 2009 / 08:52

        Możliwość rodzenia dzieci to żaden powód do nadawania przywilejów. W idei związków partnerskich nie ma mowy o dzieciach. Związek partnerski ma umożliwić dwojgu ludzi lepsze reprezentowanie siebie nawzajem i lepszą gwarancję bezpieczeństwa. Płeć ma tu tyle do rzeczy, co kolor oczu.
        Problemem jest to, że w powszechnym rozumieniu związek partnerski, który ma znaczenie wyłącznie prawne, jest utożsamiany ze znaczeniem religijnym i kulturowym zwykłych małżeństw. Zwłaszcza w Polsce utrwaliło się, że ślub to jest to, co się zawiera w kościele, a ślub cywilny to nie jest inna ceremonia, o znaczeniu prawnym, ale jakaś gorsza wersja tego, co można zrobić w kościele. A przecież nikt nie zmusza katolików, żeby brali śluby z osobami tej samej płci, ani żeby robili to w kościele. To absurd. Śluby osób tej samej płci to zawsze będą śluby cywilne, plus ewentualnie ceremonia humanistyczna, lub w ramach wyznania, które taki związek akceptuje. A ludzie, którzy takich związków nie akceptują, po prostu nic do tego.

      • Huzarus 1 listopada 2009 / 21:20

        W każdym zdaniu kłamstwo lub nieporozumienie. Odniosę się tylko do największych bzdur.

        „Możliwość rodzenia dzieci to żaden powód do nadawania przywilejów.”
        Jak najbardziej jest to dobry powód. Myśli tak ogromna większość społeczeństwa (i nie tylko naszego). Sądzę nawet, że nienormalne seksualnie kobiety uważają, że to dobry powód.

        „W idei związków partnerskich nie ma mowy o dzieciach.”
        Tylko w Polsce nie ma mowy (na razie oczywiście). W innych krajach bardziej postępowych jest to obecnie jeden z głównych tematów. W Wielkiej Brytanii chrześcijańskie ośrodki adopcyjne są zmuszone do tego aby umożliwić adopcję nienormalnym seksualnie.

        „Problemem jest to, że w powszechnym rozumieniu związek partnerski, który ma znaczenie wyłącznie prawne,”
        Ma znaczenie również społeczne.

        „Śluby osób tej samej płci to zawsze będą śluby cywilne, plus ewentualnie ceremonia humanistyczna, lub w ramach wyznania, które taki związek akceptuje.”
        Ja nie mam nic przeciwko tzw „ślubom” (w znaczeniu ceremonii) ludzi nienormalnych seksualnie. Mogą oni zawierać je do woli podczas prywatnych ceremonii (humanistycznych, wyznaniowych czy innych).

        „A ludzie, którzy takich związków nie akceptują, po prostu nic do tego.”
        Mylisz się. I to bardzo. Zezwolenie na takie śluby wiąże się z wieloma konsekwencjami prawnymi np dla rodziny osób nienormalnych seksualnie (rodziców, rodzeństwa i dzieci).
        Dwa przykłady (ekonomiczny i społeczny) dla zilustrowania o czym piszę.

        Przykład ekonomiczny
        Małżeństwo ma trojkę dzieci (w tym jedno nienormalne seksualnie, które ma ślub cywilny z partnerem).
        Małżeństwo umiera. Majątek dzielny jest na trójkę dzieci.
        W krótkim czasie nienormalne seksualnie dziecko umiera.
        Co się dzieje z majątkiem?
        W przypadku gdy mamy zalegalizowane związki partnerskie odziedziczony majątek po rodzicach w jakiejś części pozostaje przy „partnerze”. Reszta wraca do rodzeństwa (proporcje są kwestia drugorzędna choć również istotną).

        W przypadku gdy nie mamy zalegalizowanych związków partnerskich cały odziedziczony majątek wraca do rodzeństwa.

        Przypadek społeczny

        Kobieta z mężczyzną ma dziecko. Rozchodzą się dziecko pozostaje z kobietą (załóżmy, że decyduje o tym sąd). Kobieta odkrywa, że jest lesbijką. Zawiera „małżeństwo” z partnerką, która adoptuje dziecko. Matka umiera. Co się dzieje się z dzieckiem?

        W przypadku gdy mamy zalegalizowane związki partnerskie o dziecku decyduje sąd (w optymistycznej wersji) lub pozostaje przy partnerce zmarłej (w pesymistycznej wersji wydarzeń).

        W przypadku gdy nie mamy zalegalizowanych związków partnerskich dziecko wraca do ojca lub dziadków.

        Są to przypadki, które przyszły mi na myśl podczas czytania twojego bezmyślnego komentarza. Takich historii można by sobie wyobrazić całą listę.
        A teraz najważniejsza. Przypadki te nie dotyczą ludzi żyjących w odległych galaktykach. Po zalegalizowaniu związków partnerskich mogą dotyczyć Ciebie.

        Czy nadal uważasz, że ludziom nic do tego?

      • dinkblog 2 listopada 2009 / 00:19

        @ekonomiczny: jakie to ma znaczenie czy partnerem dziecka jest kobieta czy mężczyzna? jest partner – jest dziedziczenie.

        @społeczny: …nie mamy związków partnerskich, dziecko wraca do taty, a tata odkrywa, że jest gejem, wiąże się z innym mężczyzną, I CO TERAZ?!

    • dinkblog 1 listopada 2009 / 23:56

      pary heteroseksualne z założenia mogą mieć potomstwo. pary homoseksualne z założenia mieć go nie mogą. ale Huzarus tutaj manipuluje, bo równe prawa, o które chodzi LGBT to prawa nie związane z potomstwem, ale ze związkiem dwojga ludzi (podatki, spadki, decyzje medyczne, odmowa zeznań, itp.)

      • serge 2 kwietnia 2017 / 23:36

        Nigdy nie wpadłbym na to, że (w/g sodomitów) małżeństwo służy wyłącznie do uprawiania legalnie seksu.

  18. lolon 30 października 2009 / 14:11

    miałem tego bloga w czytniku rss, ale usuwam, bo bezmiar głupoty tej notki mnie poraził. szkoda, że autor nie napisał ile kosztują manifestacje związkowców albo procesje, czy pielgrzymki

    • Huzarus 30 października 2009 / 22:35

      Jeśli chodzi o procesję (np w Boże Ciało) to co najwyżej kilkunastu policjantów (raczej kilku) i 3-4 radiowozy. Ilość uczestników 1000-2000 osób. Policjanci nie zajmują się ochroną tylko kierowaniem ruchem. Czas trwania do 3 godzin. Koszt ok. 2 tys zł.
      Innych „imprez” nigdy nie obserwowałem więc trudno mi ocenić.

  19. makingthematrix 2 listopada 2009 / 09:24

    Oczywiście, że niezainteresowanym ludziom nic do tego. Twój „przypadek ekonomiczny” to właśnie przykład tego, o co w związku partnerskim chodzi – by druga osoba mogła czuć pewne bezpieczeństwo finansowe. To, że moze dziedziczyć po zmarłym, jest zaletą, a nie wadą.
    W „przypadku społecznym” występuje dokładnie taka sama sytuacja, jak gdyby matka żyła w nowym związku heteroseksualnym. Po jej śmierci dziecko prawdopodobnie dostałoby się pod opiekę ojca. Jeśli z jakiegoś powodu pozostałoby przy partnerze matki, to z innych powodów niż płeć, czy orientacja seksualna tego partnera. I tu również oznacza to po prostu brak dyskryminacji, co jest zaletą.

    Możliwość rodzenia dzieci jest powodem nadawania przywilejów? Porszę, wytłumacz mi dlaczego i dlaczego w związku z tym bezpłodna para heteroseksualna znajduje w grupie uprzywilejowanej, a para homoseksualna nie.

    • makingthematrix 2 listopada 2009 / 13:29

      Albo może lepiej nie… Przejrzałem inne Twoje wpisy i myślę, że nie ma sensu, żebyśmy kontynuowali tę dyskusję.

    • serge 2 kwietnia 2017 / 23:38

      Bezdzietna para hetero wcale nie znajduje się w „grupie uprzywilejowanej” bo większość przywilejów wynika z posiadania dzieci.

  20. jacek 19 marca 2010 / 14:12

    ochornajest niestety potrzebna ze wzgledu na takich homofobow jak ty czlowieku. idz sie lecz.

  21. Seiridis 25 Maj 2012 / 15:54

    Sądzę, że nie byłoby takich odjazdów, gdyby rzeczywiście każdy człowiek jako jednostka prawna miała takie same prawa. Akceptacja związków partnerskich nie polega na zaglądaniu komuś do łóżka i patrzenia w który otwór wsadza. To jest sfera prywatna człowieka i nie byłaby tak eksponowana tymi protestami (inna rzecz – oni płacą podatki tak samo jak reszta, czemu mają płacić dodatkowo? niech i inne manifestacje tak płacą, bo jakiejś większości może się wydać, że taki manifest jest oburzający), gdyby te prawa rzeczywiście były równe dla każdego człowieka.

    • Huzarus 26 Maj 2012 / 07:15

      Polacy mają te same prawa. Geje nie chcą tych samych praw. Chcą przywilejów czyli nowego prawa korzystnego tylko dla nich.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s