Przyczyny i skutki zajść na Marszu Niepodległości

Mało kto zastanawia się nad przyczynami zdarzeń. Co było przyczyną burdy? Zmieniono kierunek trasy przemarszu.

A dlaczego zmieniono kierunek? Bo „kolorowi” zablokowali drogę przemarszu organizując manifestację na jej trasie.

A dlaczego „kolorowi” zorganizowali akurat w tym miejscu manifestację? Bo mogli. Demonstracja została zarejestrowana przez urzędników miasta. Nikt nie myślał o kolizji i skutkach takiej decyzji.

A może „pokojowo nastawieni kolorowi” mogli przepuścić marsz? Mogli ale byli za mocno pokojowo nastawieni co widać na poniższym filmie jak przepuszczają przez blokadę ONR-owców (film nakręcony przez „kolorowych” na ulicy Marszałkowskiej). Co prawda nie widać kto zaczął ale widać obustronną miłość do pokoju i ładu.

Jak wyglądał Marsz Niepodległości naprawdę (zakładam, ze sceny nakręcone przez prywatną osobę.

Ci niegrzeczni narodowcy

Pomoc z zachodu zawsze mile widziana. To jest sytuacja o której mogłeś usłyszeć w telewizji w której to Niemcy zabarykadowali się w kawiarni na rogu ulic Świętokrzyskiej i Nowego Światu. Dlaczego akurat tam. Tak przypadkowo się składa że pod tym adresem lokal prowadzi Krytyka polityczna.
Ciekawe dlaczego niemiaszki-lewaszki tak dobrze znali drogę do tego miejsca:)

Policja zna się na rzeczy (szerzej o zajściu pisze Nowy Ekran

I kolejny raz policja

Pełen profesjonalizm wyszkolonej prewencji: przygnieść ludzi do ściany

Pole „bitwy” po

Akcje policji nie zakończyły się w Warszawie. Niech żyje wolność.

Reklamy

3 thoughts on “Przyczyny i skutki zajść na Marszu Niepodległości

  1. HansKlos 14 listopada 2011 / 11:56

    To jest „polska” policja, tak samo jak „polskie” było ZOMO. Komuna wróciła.

    • Huzarus 15 listopada 2011 / 11:52

      Sądzę, że „służby” są od tego aby wykonywać rozkazy. Jeśli dostali rozkaz aby dać popalić „kibolom” to dali.
      Taka sytuacja jest korzystna dla „rządzących” z kilku względów:
      – można ograniczyć wolność zgromadzeń,
      – przypodobać się lewicowym mediom,
      – dać w dupę chyba ostatniej niezależnej grupie w Polsce,
      – no i najważniejsze wprowadzać w życie zasadę „dziel i rządź”. Trzeba kreować wrogów. W końcu niezbędne jest odwrócenie uwagi od sytuacji gospodarczej.

  2. Żbik 14 listopada 2011 / 18:52

    Hans, co do milicji, to zgoda; co do komuny to nie, bo skąd ona niby miała wracać?!Przecież nigdy i nigdzie stąd nie odeszła!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s