Aborcja nie jest zabójstwem

Aborcja nie jest zabójstwem. Tak uważają niektórzy. Zwłaszcza Ci bardziej postępowi.
A co w przypadku, gdy dziecko podczas zabiegu aborcji rodzi się żywe. W zeszłym roku w Opolu podobnież zaistniała taka sytuacja.

– – – –

Ordo Iuris zawiadamia prokuraturę o podejrzeniu uśmiercenia dziecka, które urodziło się żywe po przeprowadzonej aborcji
2014-12-17

Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris złożył oficjalne zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zabójstwa w jednym ze szpitali w Opolu pod koniec sierpnia 2014 r.

W pierwszych dniach grudnia Instytut pozyskał pochodzącą z pojedynczego źródła informację o tym, iż pod koniec sierpnia 2014 r. w jednym z opolskich szpitali doszło do uśmiercenia dziecka, które przeżyło późną aborcję eugeniczną. Z przekazanych informacji wynika, że lekarze podjęli się wykonania aborcji dziecka z Zespołem Downa. W trakcie aborcji doszło do komplikacji i dokonano cięcia cesarskiego. Dziecko przyszło na świat żywe. Przecięto pępowinę oraz zważono je. Waga noworodka w chwili przyjścia na świat wynosiła około 600 g. Dziecko oddychało samodzielnie i bardzo głośno krzyczało. Serce pracowało prawidłowo, a dziecko przejawiało silną wolę przeżycia. Personel szpitala zdecydował się przyjąć je oficjalnie na oddział i umieścić w inkubatorze. Dziecko przebywało tam przez około 4 godziny, w trakcie których narządy funkcjonowały jak u zdrowego noworodka. Pomimo tego, wedle pozyskanej informacji, na wyraźne żądanie lekarzy przeprowadzających aborcję, odstąpiono od opieki nad dzieckiem oraz od ratowania mu życia. Nie podjęto żadnych czynności umożliwiających noworodkowi przeżycie, w tym czynności reanimacyjnych. Dziecko zmarło.

Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris wskazuje, że ochrona życia dziecka narodzonego znajduje wyraz na gruncie polskiego prawa karnego, w art. 148 § 1 KK, który przewiduje odpowiedzialność karną za zabicie człowieka. „Człowiekiem” w rozumieniu tego przepisu jest również dziecko narodzone w wyniku błędnie przeprowadzonej aborcji. Orzecznictwo Sądu Najwyższego w tym zakresie jest jasne i konsekwentne. Pozostawienie samodzielnie oddychającego dziecka bez opieki w celu jego uśmiercenia stanowi zbrodnię zabójstwa.

Nie jest to pierwszy w ostatnim czasie przypadek kiedy dziecko przyszło na świat w wyniku wadliwie przeprowadzonego zabiegu aborcji. Na początku tego roku w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu urodziła się dziewczynka, która miała zostać uśmiercona w wyniku tzw. późnej aborcji. Gdy lekarze zorientowali się, że żyje, inaczej niż uczyniono w Opolu, rozpoczęli ratowanie jej życia. Pomimo tego dziecko zmarło po miesiącu od urodzenia.

– – –

Po interwencji Ordo Iuris Rzecznik Praw Pacjenta wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie podejrzenia uśmiercenia dziecka narodzonego w trakcie późnej aborcji
2016-01-14

Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w Opolu (4 Ds. 8/15), Rzecznik Praw Pacjenta wszczął postępowanie wyjaśniające w celu ustalenia czy doszło do naruszenia prawa dziecka do świadczeń zdrowotnych. Zarówno śledztwo, jak i czynności Rzecznika Praw Pacjenta, toczą się wskutek interwencji podjętej przez Instytut Ordo Iuris.

W grudniu 2014 r. Instytut Ordo Iuris informował o pozyskanej z pojedynczego źródła informacji o tym, że pod koniec sierpnia 2014 r. w jednym z opolskich szpitali doszło do uśmiercenia dziecka, które przeżyło późną aborcję eugeniczną. Z przekazanych informacji wynikało, że lekarze podjęli się wykonania aborcji dziecka z Zespołem Downa. W trakcie aborcji doszło do komplikacji i dokonano cięcia cesarskiego. Dziecko przyszło na świat żywe. Przecięto pępowinę oraz zważono je. Waga noworodka w chwili przyjścia na świat wynosiła około 600 g. Dziecko oddychało samodzielnie i bardzo głośno krzyczało. Serce pracowało prawidłowo, a dziecko przejawiało silną wolę przeżycia. Personel szpitala zdecydował się przyjąć je oficjalnie na oddział i umieścić w inkubatorze. Dziecko przebywało tam przez około 4 godziny, w trakcie których narządy funkcjonowały jak u zdrowego noworodka. Pomimo tego, wedle pozyskanej informacji, na wyraźne żądanie lekarzy przeprowadzających aborcję, odstąpiono od opieki nad dzieckiem oraz od ratowania mu życia. Nie podjęto żadnych czynności umożliwiających noworodkowi przeżycie, w tym czynności reanimacyjnych. Dziecko zmarło.

W związku z tym Instytut Ordo Iuris złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zabójstwa z art. 148 § 1 kodeksu karnego. Pozostawienie samodzielnie oddychającego dziecka bez opieki w celu jego uśmiercenia stanowi bowiem zbrodnię zabójstwa.

Po zapoznaniu się z materiałem dowodowym zebranym przez Prokuraturę Rejonową w Opolu (sygn. akt 4 Ds. 8/15) obejmującym protokoły z zeznań świadków, Rzecznik Praw Pacjenta zdecydował się na wszczęcie postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia, czy doszło do naruszenia prawa zabitego dziecka do świadczeń zdrowotnych, o których mowa w art. 6 ust. 1, art. 7 oraz art. 8 ustawy z 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta.
Instytut ma zostać poinformowany o wynikach postępowania.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s