Co ma wspólnego koza ze szwajcarskim tunelem

Otworzono w Szwajcarii tunel kolejowy Świętego Gotarda. Jak to na takiej imprezie muszą być „fajerwerki”. Ostatnio świecką tradycją stało się przedstawienie. Oczywiście nowoczesne. Bez postępu i nowoczesności nie ma przyszłości.
Tylko co ma wspólnego koza ze tunelem? Nie wiem.

Tak wyglądała relacja w oficjalnej telewizji

A tak większy kawałek z interpretacją chrześcijańską. Ci chrześcijanie to zawsze doszukają się dziury w całym.

Biedni posłowie cz.1 – kto ma 1kg złota?

Czasami przeglądam oświadczenie majątkowe posłów. Jest to bardzo ciekawa lektura. Czasami można dowiedzieć się więcej o danym pośle niż z jego słów lub działań. Czasami z tych dokumentów wyłania się uczciwość danego posła. Czasami jego naiwność lub głupota (zwłaszcza jeśli przegląda się zeznania rok po roku).

Przeglądając co bardziej znanych spotkałem się z bardzo ciekawym zapisem. Poseł oświadcza że posiada „metale przemysłowe” o wartości ok 150000 zł. Podaje tą informację w kilku kolejnych zeznaniach. Wartość się zmienia.
Poseł jest na tyle uczciwy, że podaję dość dokładną wartość posiadanych „metali przemysłowych” na określony dzień. Z tego wnioskuję, że posiada ok 27 uncji złota (ok 840g).
Co ciekawsze wartość metalu stanowi ok 16% wartości majątku i aż 86 % wartości majątku ruchomego. Twardziel.

Zgadnij do kogo należy złoto?
Odpowiedz w następnym poście.

Jak Kraśko męczy się z Cejrowskim

Ciężko się panu Kraśko rozmawia z osobami które, wiedzą coś więcej w temacie (w tym przypadku o Kościele Katolickim). Nie idzie mu tak dobrze jak podczas propagandowego szoł zwanego Wiadomościami. Propaganda i manipulacja nie przechodzą. Meczy się redaktorek strasznie.

Jak Hania będzie ratować deweloperów

„Stolica” wpadła na pomysł aby „pozyskać” od developerów niesprzedane mieszkania i udostępnić je jako komunalne. Gratuluję developerom jak również współpracownikom Hani pomysłu. Ciekawe na czym będzie polegało „pozyskanie” i ile za to zapłacą mieszkańcy stolicy. Na pewno zyskają na tym deweloperzy i lokatorzy. Sądzę, że zyskają na tym również innowatorzy, którzy cały proces „pozyskania” będą koordynować.

—–
Źródło: Rzeczpospolita

„Warszawa chce pozyskać 
od firm gotowe lokale, których te nie mogą sprzedać, 
aby wynajmować je
mieszkańcom stolicy.
Pomysł testował już Gdańsk.

Program „Mieszkania za grunty” prowadzono w Gdańsku w latach 2008 i 2009. W ciągu dwóch lat miasto pozyskało łącznie 336 lokali mieszkalnych. – W 2008 roku w zamian za działkę o pow. 19 tys. mkw., położoną przy ul. Wypoczynkowej, miasto uzyskało od spółki Pomeranka 115 lokali w Gdańsku – mówi Michał Piotrowski z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.”

Technologiczny XXI w. zaczyna się teraz

Dzięki oddolnemu ruchowi DIY czyli „zrób to sam” i „open source hardware” zaczyna się nowa era w rozwoju technologii. Aby ta era mogła rozkwitnąć niezbędny był Internet.

Oczywiście znaczna cześć „wynalazków” jest kolejnym odkrywaniem koła. Jednak dzięki współpracy i dzieleniu się swoimi pomysłami, dzięki bezpłatnemu udostępnianiu swoich opracowań zaczynają powstawać coraz ciekawsze rozwiązania. Sądzę, że nowe rozwiązania będą bardziej innowacyjne, gdyż coraz więcej osób (także coraz młodszych) angażuje się w ten ruch.