Dlaczego lewacy zawsze wygrywają

Moim zdaniem najważniejszym powodem dlaczego lewica „zawsze” wygrywa (od ponad 200 lat) jest jej finansowanie. Ciągle worek pieniędzy czeka na najemników/ rewolucjonistów. W związku z tym, że źródła finansowania są te same (w danym czasie, na danym terytorium) to wszyscy lewicowi najemnicy (chociaż zgrupowani w różnych organizacjach) prowadzą zbieżne działania prowadzące do jednego celu. I ten cel ciągle jest ten sam okraść Ciebie i troją rodzinę ze wszystkiego co wartościowe. Cała reszta to propaganda.

Reklamy

Faszyzm prawicowy czy lewicowy

Czy faszyzm jest prawicowy? Od dziesiątek lat socjaliści i ich bracia komuniści przekonują wszystkich, że tak. Rzeczywistość „delikatnie” różni się od socjalistycznej propagandy. Polecam artykuł Roberta Gwiazdowskiego na ten temat. Przeklejam go w całości poniżej.

Źródło: Lewicowy faszyzm
Robert Gwiazdowski
2017-08-27

I znów wybuchła awantura o umieszczanie faszyzmu po lewej stronie sceny politycznej. I znów się narażę ale przypomnę, że faszyzm jest sytuowany na stronie prawej za sprawą pewnej manipulacji intelektualnej. Po pierwsze, skoro faszyzm oparty jest na nacjonalizmie, który jest prawicowy, to sam faszyzm też jest prawicowy. Po drugie, nie ulega dyskusji, że prawicowy jest autorytaryzm. A niektórzy twierdzą, że autorytaryzm i faszyzm to prawie to samo, więc skoro autorytaryzm jest prawicowy, to faszyzm też musi być prawicowy. Po trzecie, skoro faszyzm jest za własnością prywatną to nie może być lewicowy, bo lewica jest za własnością społeczną, więc faszyzm jest prawicowy. No i, po czwarte, faszyzm jest antykomunistyczny, więc skoro komunizm jest lewicowy, to ustrój, czy ideologia, która jest antykomunistyczna musi być prawicowa.

Ale nie bez przyczyny NSDAP to skrót Narodowo-Socjalistycznej Partii Niemiec.

Zacznijmy od nacjonalizmu. Jego geneza jest przecież… lewicowa. Jako pierwsi zaczęli odwoływać się do haseł nacjonalistycznych… jakobini. Co więcej, we Francji ta tradycja obowiązywała aż do czasu Komuny Paryskiej. Komunardzi chcieli walczyć nie tylko o wyzwolenie społeczne, ale także o sprawę narodową. I, co ciekawsze, zaczęli od sprawy narodowej – hasła społeczne pojawiły się w trakcie obrony Paryża przed wojskami pruskimi. Jednak z Komunardami nie walczyły wojska pruskie, tylko francuskie. Po tej porażce, lewica francuska postanowiła więc zarzucić hasła nacjonalistyczne, bo trudno być nacjonalistą i nie popierać silnej armii, a jeszcze trudniej popierać armię, z którą się właśnie przegrało. I dlatego lewica francuska sięgnęła po marksistowskie hasła internacjonalistyczne.

Nacjonalizm był natomiast od początku związany z prawicą w Niemczech. Broniąc się przed napływem francuskiej ideologii oświeceniowej przyniesionej do państewek niemieckich na bagnetach wojsk napoleońskich, niemieccy konserwatyści zrobili to samo, co wcześniej francuscy jakobini – odwołali się do haseł narodowych. Jak więc widać nacjonalizm nie jest konstytutywnym elementem prawicowości – przez całe sto lat był elementem lewicowości we Francji. Poza tym, czy rzeczywiście prawicowy nacjonalizm różni się zasadniczo od lewicowego internacjonalizmu? Opierają się one na tych samych ideach: (i) prymatu narodu (lub klasy robotniczej) nad innymi narodami (lub klasami społecznymi); (ii) egoizmu narodowego (lub klasowego); (iii) zasadzie walki z innymi narodami (lub klasami społecznymi); (iv) elity narodowej (lub klasowej) która przewodzi w walce.

Drugim uzasadnieniem umieszczenia faszyzmu na prawicy jest jego rzekoma bliskość z autorytaryzmem. Na lekcjach historii, czy nawet na zajęciach z historii myśli politycznej na uniwersytetach, twierdzi się, że od autorytaryzmu do faszyzmu to tylko jeden mały krok. Tymczasem między tymi koncepcjami podobieństwa są jedynie w obszarze negacji. Łączy je antykomunizm, antyliberalizm i antydemokratyzm. Poza tym jest miedzy nimi przepaść, gdyż autorytaryzm nie jest totalitarny!!! Totalitaryzm to ustrój społeczno-polityczny, w którym wszystkie bez wyjątku elementy życia jednostki poddane są regulacji i przymusowi. Z autorytaryzmem tak nie jest. Autorytaryzm akceptuje rozdział państwa i społeczeństwa i zachowanie pluralizmu życia społecznego. Kult autorytetu i wodza dotyczy sfery politycznej a nie społecznej, obyczajowej czy gospodarczej. Dlatego autorytarne rządy polityczne mogły się łączyć z etatyzmem gospodarczym (jak w Polsce po roku 1926), ale mogły być także… liberalne (jak dyktatura Salazara w Portugalii w okresie międzywojennym, czy Pinocheta w Chile). Autorytaryzm i faszyzm są pod pewnymi względami podobne werbalnie (kult wodza, siły państwa, itp.), ale w praktyce autorytarny przywódca nie sprawował władzy absolutnej, jak fürer czy pierwszy sekretarz. Nie ustanawiał cenzury, nie ingerował w życie społeczne i kulturalne, a czasami nawet w gospodarcze (jak we wspomnianych Portugalii i Chile).

W państwach autorytarnych autorytet należał do władzy wykonawczej. W faszyzmie i komunizmie – do partii rządzącej (nota bene jedynej). Państwa autorytarne zmierzały do utrwalania ładu i consensusu społecznego, a faszystowskie i komunistyczne nieustannie chciały coś zmieniać i walczyć ze wszystkimi. W Polsce po zamachu majowym można było drukować karykatury Piłsudskiego – niechby ktoś spróbował narysować karykaturę Hitlera lub Stalina bez ich wcześniejszej zgody.

W praktyce politycznej o wiele więcej cech wspólnych faszyzm ma z komunizmem. Tą podstawową i najważniejszą jest właśnie totalitaryzm wkraczający we wszystkie sfery ludzkiego życia. Autorytaryzm jest za zachowaniem homeostazy społecznej. A faszyzm i komunizm to ustroje walki. W pierwszym przypadku narodowej, a w drugim klasowej. Idea wojny z wrogiem jest kolejnym elementem zbliżającym faszyzm do komunizmu. Solidaryzm narodowy właściwy nacjonalizmowi i faszyzmowi ma wiele cech wspólnych z solidaryzmem klasowym. Jest to solidaryzm w obronie przed wrogiem: w jednym przypadku innym narodem, w drugim – inną klasą społeczną. Ten solidaryzm potrzebny jest do wzmocnienia narodu lub klasy do walki z wrogiem.

Dowodem prawicowości faszyzmu ma być poparcie dla własności prywatnej. Tylko jak wyglądała ta własność i jej ochrona w III Rzeszy? Komisarze z NSDAP we wszystkich chyba zakładach przemysłowych mieli zdecydowanie więcej do powiedzenia o profilu produkcji, niż właściciele.

O prawicowości faszyzmu ma też świadczyć to, że jest on antykomunistyczny. Ale antykomunistyczni byli także anarchiści. Czy w takim razie z nich też zrobimy prawicę? Raczej się nie da! Po prostu zwalcza się w polityce wroga, a największym wrogiem jest największy konkurent. A największym konkurentem bywa ten, kto przemawia podobnym językiem do tych samych grup społecznych. Faszyzm był antykomunistyczny z tego samego powodu, dla którego komunizm był antyfaszystowski.

I dlatego dla faszyzmu nie ma miejsca na „skrajnej prawicy” za autorytaryzmem. No chyba że obraz sceny politycznej zepniemy w koło, i wówczas faszyzm może się znaleźć między komunizmem a autorytaryzmem, ale zdecydowanie od lewej strony…

Pisowski zamach na sądownictwo

Pisiaki w ekspresowym tempie przeprowadzają zamach na sądownictwo w Polsce. Media grzmią, autorytety i konstytucjonaliści grzmią. Będą kolejne demonstracje, a pewnie i kolejny ciamajdan. Straszy się wirtualnymi zagrożeniami wynikającymi z tych zmian.
A Zbigniew Ziobro mówi …

Zbigniew Ziobro (minister sprawiedliwości), 12 lipca 2017 (45. posiedzenie Sejmu VIII kadencji).

Spóźniony pochód pierwszomajowy

Dzisiaj odbył się spóźniony pochód pierwszomajowy przemianowany na marsz wolności.
Ministerstwo Prawdy jak zwykle celnie

i myślałem, że już nic nie będę musiał dodawać ale przypadkowo trafiłem na poniższe wykopalisko. 60 lat później, a wszystko tak samo. Tylko plac inny, gdyż na tym z poniższego filmu towarzysze mogli by się nie odnaleźć. Partia jednak straciła na sile.