Mistrzowie kampanii wyborczej – Bartosz Arlukowicz

Bartosz Arlukowicz (PO) tak prowadzi kampanię wyborczą. Wszyscy go chwalą za wspaniałe zrealizowanie kampanie do PE. A on po prostu wystartował z województwa gdzie PO ma największe poparcie.
Ja bym się obawiał o wypłyniecie takiego filmu, a on wstawia na swój profil TT. Jaki trzeba mieć IQ, żeby coś takiego zrobić?

Reklamy

Usia – liczba dnia 228,6

NBP zwiększył rezerwy złota do 228,6 ton (wzrost o 100 ton).
Wartość rezerw AU = 10,36 mld USD
100 ton ma trafić do skarbca w PL.

Prezes NBP może zatrudnić kolejną „lalkę” za 40k/m-c 🙂

Bomba w Paryżu – koniec protestów żółtych kamizelek

Jak zakończyć protest żółtych kamizelek we Francji (który twa tygodniami i popiera go większość społeczeństwa)?
Wysadzić bombę i wprowadzić stan wyjątkowy. Proste prawda 🙂

I teraz najlepszy zbieg okoliczności jaki się mógł zdarzyć: polak Luke Rudkowski niezależny reporter pojawia się na miejscu kilka minut po zdarzeniu. Poniżej jego relacja.
Spostrzeżenia:
Jeden wóz straży pożarnej jest na miejscu bardzo szybko (jakby był w okolicy; „przechodził z tragarzami”). Karetek brak. Kolejne wozy strażackie przyjeżdżają po kilkunastu minutach. Policja pojawia się co najmniej po kilkunastu. .
Po przybyciu Luka na miejsce przed budynkiem pali się średniej wielkości „ognisko” (kilka metrów od wozu strażackiego). Po kilkunastu minutach ogień pali się dalej – trzeba dbać o to aby było co pokazywać w TV.
Dla mnie to wygląda jak wybuch butli z gazem.

Komisja Edukacji Europejskiej

Kiedyś utworzono Komisję Edukacji Narodowej (która ukradła wszystkie szkoły, oczywiście dla dobra narodu) dziś mamy Komisję Europejską, która funduje nam edukację.
Jednym z komisarzy jest ten od sprawiedliwości, spraw konsumenckich i równości płci. No i ona (Věra Jourová, Czeszka) zapewnia nam porcję edukacji o tolerancji, a dokładnej akceptacji.
Oczywiście wszyscy w całej europie maja wywalone na te treści serwowane przez pania komisarz. Więc ona żeby odnieść sukces sięga głęboko do kieszeni (twojej :)) i zapewnia sobie sukces kupując reklamy na YT. W ciągu doby obejrzało go 6000 osób. Kosztowało to okrągłą sumkę.

A poniżej dowód świadczący że wszyscy maja gdzieś głęboko kwestie LGBT. Są to skriny z wyszukiwania na YT hasła #EU4LGBTI
Ilości powalają

Polak Węgier dwa bratanki

i do szabli i do szklanki i do grilowania.

Zwiastun filmu 1945 (rok produkcji 2017) po 9 miesiącach od ukazania się oglądało 71 tys osób.  Wg RottenTomatoes ten film w USA miał Box Office 258 tys USD  czyli obejrzało go 13 tys osób 🙂

Wniosek: nikogo już nie interesują te częściowo lub całkowicie zmyślone historie. Liczy się tylko interesy. Wiara, że takie filmy mogą zniszczyć reputację polakom/ Polsce jest tylko wiarą siedzącą w twojej głowie.

8 marzec 1968 – historia w jednym zdaniu

Czy można opisać złożoną historię 8 marca 1968 w jednym zdaniu? Można.

to nie jest nasza sprawa – oni się za łby wzięli, bo chodzi o to, kto z nich, nas Polaków będzie za twarz trzymał:
Wiesiek czy Mosiek.

Źródło Marzec 1968, czyli wielka ściema

Poniżej cały artykuł:

– – – –

Miałem wtedy 10 lat i doskonale pamiętam, jak Ojciec, b. żołnierz wyklęty, wrócił z pracy do domu i powiedział tak:

to nie jest nasza sprawa – oni się za łby wzięli, bo chodzi o to, kto z nich, nas Polaków będzie za twarz trzymał:
Wiesiek czy Mosiek.

I to była najkrótsza i najcelniejsza definicja tej marcowej, komunistycznej wojny domowej, jaką w ciągu swojego życia usłyszałem.

Bo 8 marca 1968 dla każdego uczciwego Polaka znaczy jedno:

tego dnia dwa straszne, komunistyczne gangi skoczyły sobie do gardeł.

I dziś, 50 lat po tej dogrywce między (ujmijmy rzecz skrótowo natolińczykami i puławianami ) – cała ta PiS-wierchuszka kląska i ćwierka, jaka to krzywda stalinowców i staliniątka, z ubabranych po łokcie krwią polskich patriotów rąk ich kumpli po ideologii spotkała.

I nikt z tej PiS-wierchuszki nie chce zauważyć, że ręce tych przegranych w wojnie gangów, tak samo krwią polskich patriotów ubabrane były.

A ceną ich klęski była wysyłka w pulmanach, a nie bydlęcych wagonach na Zachód, który stalinowców i staliniątka szeroko otwartymi ramionami przyjął, wszystkie im swe dobrodziejstwa oferując.

***

Dla mnie sam fakt celebrowania tej rocznicy jest dowodem jakiegoś potwornego zakłamania:

to jest tak, jakby w dzisiejszych Niemczech celebrowany był 29/30 czerwca 1934, gdy twardzi chłopcy z SS wyrąbali tych bardziej miękkich z SA, podczas nocy długich noży.

Albo w dzisiejszej Rosji obchodzono by rocznice wyrznięcia przez Stalina tzw. starych bolszewików (użyłem liczby mnogiej, bo konkretnych dat jest do wyboru sporo, gdyż Stalin taktykę salami stosował).

Ciekawym, co będzie czuł nasz ultra patriotyczny Prezydent, który jeszcze kilkadziesiąt godzin temu odznaczał ostatnich żołnierzy wyklętych, odznaczając dzieci i wnuki tych, co (tak, jak ci ich kumple w Marcu 68 wygrani), tym wyklętym paznokcie zrywali albo wydawali na nich wyroki śmierci?

Albo „tylko” cenzurowali, opluskwiali, kłamali wreszcie w komunistycznych mediach?

Czy kastrowali z podejrzanych politycznie polską naukę, kulturę, oświatę?

Lub zwyczajnie rządzili w okupowanej przez swoich sowieckich patronów Polsce na każdym szczeblu – od powiatu po tzw. centralę?

I od PGRu po najistotniejsze ministerstwa?

Jest taka możliwość, że nic nie będzie czuł – on ma taka robotę, żeby sobie jak największą liczbę selfie z Ciemnym Ludem/Suwerenem (w zależności od potrzeb i okoliczności) pierdyknąć, a nie coś tam czuć.

Choć może nie:

niewykluczone, że poczuje dyskretny powiew Magdalenki, gdzie generałowie prowadzący (nie oficerowie, ci byli dla pomiotu pośledniejszego sortu) ustalili, jak ta PRLbis/3RP (w zależności od potrzeb i okoliczności) wyglądać będzie.

Z tym, kto będzie na prezydenckim stołku siedział włącznie.

ewaryst-fedorowicz