Ile kosztują nas homoseksualiści – cz. 1

24 października 2009 we Wrocławiu odbył się tzw. „marsz równości„.
Wg policji uczestniczyło w nim 250 osób

Grupę tą chroniło 350 policjantów. Oczywiście nie byli to panowie dzielnicowi w miękkich czapeczkach tylko oddział prewencji (w kaskach, kamizelkach i z tarczami). Marsz trwał 2 godziny.

WROCŁAW MANIFESTACJA GEJÓW I LESBIJEK PROTEST NOP

Ile kosztowała Wrocławiaków ta impreza? Sądzę, że co najmniej 70000 zł (350 policjantów x 200zł). Nie liczę żadnych kosztów związanych ze stratami mienia i zdrowia policjantów.
Czas najwyższy, żeby protestanci zaczęli płacić za ochronę swoich imprez. Nie dotyczy to tylko marszów równości.

A tak nawiasem pisząc niejaka Mirosława Makuchowska ze stowarzyszenia KPH stwierdziła: „Jest nas 2,5 miliona, nie możemy być traktowani gorzej niż osoby heteroseksualne”.
W takim razie gdzie jest reszta nienormalnych seksualnie polaków (powszechnie nazywanych gejami i lesbijkami). Moim zdaniem odpowiedzi są dwie (jedna nie wyklucza drugiej):
– w rzeczywistości liczba ta jest ok pięciokrotnie niższa. Nienormalni seksualnie stanowią ok 1-2% populacji,
– najwidoczniej homoseksualiści nie chcą oni być reprezentowani przez Kampanię Przeciw Homofobii i nie chcą przywilejów.

Reklamy