Moskwa ogłasza koniec Przyjaźni

Źródło: Rzeczpospolita: Moskwa ogłasza koniec Przyjaźni
13.04.2007

Rosjanie chcą zamknąć główny rurociąg, którym przesyłają ropę do Europy. W ten sposób uniezależnią się od tranzytu przez Polskę, Białoruś i Ukrainę.

Wyłączenie Przyjaźni będzie możliwe, gdy Rosjanie dobudują drugą nitkę rurociągu, którym dodatkowe ilości surowca trafią z Syberii do portu w Primorsku (miasto w obwodzie kaliningradzkim). Stamtąd statkami ropa popłynie do odbiorców w Europie i USA.

Plan rozbudowy rurociągu przedstawiło wczoraj rządowi Ministerstwo Energetyki. Gabinet ma podjąć decyzję w tej sprawie „przy drzwiach zamkniętych”, ale wydaje się to tylko formalnością. Już dwa miesiące temu prezydent Władimir Putin mówił o potrzebie budowy nowych dróg eksportu ropy i gazu, które uniezależnią Rosję od krajów tranzytowych.

Spór rosyjsko-białoruski o stawki za tranzyt ropy na przełomie roku był tak poważny, że Transnieft, koncern odpowiadający za sieć ropociągów, zakręcił kurek na Przyjaźni, odcinając na kilka dni dostawy także m.in. Polsce. Teraz Rosjanie zamierzają wybudować drugą nitkę do Primorska, czyli połączenie od Unieczy w pobliżu białorusko-rosyjskiej granicy przez Wielkie Łuki.

Prace mogą się zacząć już w tym miesiącu – tak niedawno zapowiadał Semion Wajnsztok, szef koncernu Transnieft. Nowy ropociąg powstanie w ciągu dwóch lat, a jego koszt szacuje się na 2 – 2,5 mld dolarów.

Obecnie rurociągiem do Primorska płynie ponad 70 mln t rosyjskiej ropy, po rozbudowie będzie to nawet 150 mln ton. Zatem wystarczająco dużo, by wyłączyć Przyjaźń. Tą drogą do Polski, Niemiec i na Ukrainę trafia rocznie około 80 mln ton surowca z Rosji.

Jeśli Rosjanie zrealizują swój plan, to osiągną jednocześnie kilka celów. Oprócz zasadniczego, czyli rezygnacji z tranzytu, spowodują, że w polskich i białoruskich rafineriach wzrosną koszty importu ropy. Jej transport statkami jest droższy od rurociągowego. Główne źródło przychodów straci też państwowa spółka PERN Przyjaźń, która eksploatuje polską cześć rurociągu tranzytowego. Na dodatek okaże się, że rozbudowa tego odcinka, jaką wykonała niedawno, była niepotrzebna.

Zmieni się rola Naftoportu w Gdańsku, który do tej pory służy przede wszystkim do wywozu ropy rosyjskiej, transportowanej właśnie Przyjaźnią. Jeśli przez ten terminal do polskich rafinerii będzie trafiać ponad 20 mln ton ropy, to nie będzie go można wykorzystać do tłoczenia innego surowca. A Naftoport miał służyć do transportu ropy kaspijskiej po wybudowaniu ukraińsko-polskiego rurociągu Odessa – Brody – Gdańsk.

Inwestycja ta straci sens, jeśli Rosjanie zrealizują swój plan. Tymczasem to właśnie z Gdańska kaspijska ropa miała płynąć statkami do odbiorców w Europie Zachodniej.
Agnieszka Łakoma

Jedna myśl w temacie “Moskwa ogłasza koniec Przyjaźni

  1. Anna Kos 30 kwietnia 2007 / 09:43

    Na trzy lata przed naszym przystąpieniem do Unii europejskiej pod pozorem PRZYSZłEGO dostosowania się do wymogów Unii wprowadziliścy restrykcyjne przepisy, które zniszczyły handel z Rosją. Mój znajomy, który prowadził zakład szyjący ciuchy dla Rosji zwolnił trzydzieści szwaczek i zmknął zakła. Mieszanie się do rewolucji ukraińskiej nic nam nie dało, ale najsilniej ugodziło dumę Rosji, uważającej Ukrainę za swoją strefę wpływów. Kaczyńscy wprost pałają niewawiścią do Rosji.
    PO CO MY TO ROBIMY???
    Pozdrawia Modliszka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.